wtorek, 2 czerwca 2015

maleńki labradoryt

Powstał mój wisior w ulubionym kształcie, ulubionym kolorze, o idealnej długości. Własnoręcznie wykonane dzieło spełnia wszelkie moje wymagania i jest jednym z niewielu, w których już nic nie będę poprawiać.

koraliki en



2 komentarze:

  1. Wisior cudowny, z moim ulubionym kamieniem i w moich ulubionych kolorach, czyli "całkiem mój". Wyczytałam, że nie tak dawno spróbowałaś haftu koralikowego i jestem pod ogromnym wrażeniem precyzji wykonania. Też noszę się z zamiarem sięgnięcia do tej techniki i strach przed krzywościami mnie powstrzymuje.
    Pozdrawiam. Beata

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie dla tego warto próbować - nie ukrywam, że poprawki były, chwila wahania też - ale w końcu powstają fajne elementy garderoby bo tak zaczynam traktować moje koralikowe ozdóbki. Miło mi, że podzielasz moje doznania estetyczne. Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za pozostawione komentarze